Piotr Parjaszewski, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mławie, otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę. Decyzja Zarządu Powiatu Mławskiego wywołała szeroką dyskusję wśród pracowników placówki, mieszkańców oraz lokalnych samorządowców. Sam zainteresowany nie zgadza się z zarzutami zawartymi w uzasadnieniu decyzji i zapowiada podjęcie dalszych kroków prawnych.
Jak informuje Radio7, umowa dyrektora wygaśnie z końcem lipca. W opublikowanym uzasadnieniu uchwały Zarząd Powiatu wskazał, że powodem decyzji była utrata zaufania do szefa szpitala. Wśród argumentów wymieniono m.in. publiczne wypowiedzi Piotra Parjaszewskiego podczas majowej sesji Rady Powiatu oraz wykorzystanie karetek pogotowia podczas protestu przed Starostwem Powiatowym w Mławie.
Dyrektor nie kryje zaskoczenia przedstawionym uzasadnieniem.
Odtwarzacz plików dźwiękowych00:00
00:00
Decyzja zarządu jest krzywdząca dla samego szpitala i jego pacjentów – uważa dyrektor.
Odtwarzacz plików dźwiękowych
00:00
00:00
W swoich wypowiedziach podkreśla, że wielokrotnie zwracał uwagę na problemy związane z funkcjonowaniem placówki oraz trudności we współpracy z organem prowadzącym. Według niego działania te wynikały z troski o przyszłość szpitala oraz jego pracowników.
Osoby związane ze szpitalem wskazują, że różnice zdań pomiędzy dyrekcją a władzami powiatu były widoczne od dłuższego czasu. Spór dotyczył między innymi sposobu zarządzania placówką oraz kierunków jej dalszego rozwoju.
Decyzja o zakończeniu współpracy z dyrektorem spotkała się z krytyką części mieszkańców. W ich opinii Piotr Parjaszewski przyczynił się do rozwoju szpitala, poprawy dostępności świadczeń medycznych oraz pozyskania nowych lekarzy specjalistów. Podobne stanowisko prezentują niektórzy pracownicy placówki, którzy zwracają uwagę na działania podejmowane w ostatnich miesiącach na rzecz rozwoju wybranych oddziałów i poprawy funkcjonowania szpitala.
Z kolei władze powiatu podkreślają, że decyzja została podjęta po analizie sytuacji i wynikała z utraty zaufania do dyrektora. W ocenie samorządowców część jego działań mogła negatywnie wpływać na wizerunek placówki i relacje z organem prowadzącym.
Sprawa wzbudza duże zainteresowanie lokalnej społeczności i prawdopodobnie będzie jednym z najważniejszych tematów publicznej debaty w najbliższych tygodniach. Na obecnym etapie nie wiadomo jeszcze, kto obejmie stanowisko dyrektora SPZOZ w Mławie po zakończeniu kadencji Piotra Parjaszewskiego.
Według zapowiedzi samego dyrektora, sprawa może znaleźć swój finał na drodze sądowej